Joy Boy
Licznik postów: 7,533
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 833
Cytat:W stosunkach międzynarodowych nie ma czegoś takiego, jak współczucie etc. Ten, kto jest silny, ten nakłada swój porządek. Tak było jest i będzie. Syria wprawdzie nie ma jakiś specjalnych złóż, ale ma świetne położenie, a to im wystarczy.W pełni zgadzam się z pierwszym zdaniem, niemniej właśnie w myśl niego nie do końca rozumiem motywy Amerykanów. Być może jestem ignorantem, ale nie wiem nic o jakichś szczególnych interesach Stanów w Syrii (w odró??nieniu od Francji, która stara się utrzymywać wpływy w swoich dawnych koloniach oraz zachować pozory swej rzekomej mocarstwowości i Turcji, która z Syrią graniczy), tym bardziej, że interwencja wiążę się z bardzo mocnym podrażnieniem Rosji. Jedyne sensowne uzasadnienie napaści na Syrię to pozbawienie Iranu cennego sojusznika oraz osłabienie rosyjskich wpływów na Bliskim Wschodzie.
Wilk morski
Licznik postów: 84
Quayle napisał(a):Być może jestem ignorantem, ale nie wiem nic o jakichś szczególnych interesach Stanów w Syrii

Joy Boy
Licznik postów: 7,533
Pirat
Licznik postów: 32
SkullProphet napisał(a):Z tego co ja się orientuję, rozpowszechniane informacje dotyczyły ,,Broni masowego rażenia"Przyznaję, mój błąd logiczny, wynikający z tego że nigdy nie interesowałem się tymi wydarzeniami.
SkullProphet napisał(a):,Stany" i tak zrobią to co będą chciały, nawet jeśli narażą się na naganę... Bo tak serio, co tak naprawdę mogą zrobić ,,inni" oprócz ,,wyrażenia swojego ubolewania na działania strony amerykańskiej"?? NIC.Nie do końca, dopóki USA jest częścią, NATO, czyli zgodnie z definicją "organizacją narodów". W ostatnich lata zauważamy w "globalnej wiosce" systematyczny spadek zaufania do Stanów, który w ostatnich tygodniach dodatkowo zaognił (i słusznie) incydent ze Snowdenem. I przypadek Syrii dobrze do okazuje - USA, które od wielu lat było NATO "dyktatorem trendów", traci swoją pozycję, i spotyka się z otwartą odmową pomocy w interwencji w Syrii - rzecz jeszcze 10 lat temu nie do pomyślenia. Amerykańscy nacjonalistyczni ortodoksi otwarcie mówią o "zdradzie" ze strony Wielkiej Brytanii i pomniejszych wasali (w tym Polski), a ogólnoświatowa opinia publiczna coraz odważniej podważa autorytet USA i ich "niezbite dowody" odnośnie użycia broni chemicznej w Syrii. Całe szczęście dla USA, że wciąż mają wiernego sojusznika w Francji (patrz: działania w Malii), ale Ci ostatnio coraz śmielej i chętniej wyciągają ręce do Rosji, zamiast do wielkiego brata. Gdy upadnie i ten bastion, mogą nastać cięższe czasy dla Stanów - bo wbrew temu co sądzą najwięksi amerykańscy ortodoksi, USA potrzebuje Europy równie mocno, co Europa ich.
SkullProphet napisał(a):Jeśli chodzi argument: położenie, to i tak i nie. Dlaczego? Bo ewentualny atak na Iran można przeprowadzić bezpośrednio z ,,Kraju Dawida".I to z nieporównywalnie większą skutecznością. To nie są lata 40'te i wątpię, aby ktokolwiek pozwolił na operowanie Izraelskich samolotów z baz położonych w niestabilnych regionach, np. z zajętych baz w Syrii.
Heros napisał(a):QuayleUSA będzie się starało systematycznie ograniczyć rolę innych w świecie.Czytałem ostatnio kopie dokumentów, dotyczących programów amerykańskiej zbrojeniówki na lata 2014-2016. Pojawiło tam się ciekawe stwierdzenie, o "konieczności utrzymania obecnej równowagi sił na świecie", czyli - zgodnie z dalszym wyjaśnieniem - o amerykańską dominację na świecie i możliwość zaatakowania pociskami balistycznymi każdego miejsca na świecie w ciągu godziny i zbrojnego ataku w ciągu (nie jestem pewien tej liczby) 72 godzin.
Heros napisał(a):Ponadto, mogliby (byłoby im to w miarę na rękę) spróbować wojny z ChinamiTo akurat ostatnia rzecz jako mogliby/powinni zrobić, i h'amerykańce aż za dobrze o tym wiedzą
Joy Boy
Licznik postów: 7,533
Wilk morski
Licznik postów: 84
Jaszczur napisał(a):Nie do końca, dopóki USA jest częścią, NATO, czyli zgodnie z definicją "organizacją narodów".W ostatnich lata zauważamy w "globalnej wiosce" systematyczny spadek zaufania do Stanów, który w ostatnich tygodniach dodatkowo zaognił (i słusznie) incydent ze Snowdenem. I przypadek Syrii dobrze do okazuje - USA, które od wielu lat było NATO "dyktatorem trendów", traci swoją pozycję
Jaszczur napisał(a):USA potrzebuje Europy równie mocno, co Europa ich.
Jaszczur napisał(a):Amerykańscy nacjonalistyczni ortodoksi otwarcie mówią o "zdradzie" ze strony Wielkiej Brytanii i pomniejszych wasali
Jaszczur napisał(a):Całe szczęście dla USA, że wciąż mają wiernego sojusznika w Francji
Heros napisał(a):Amerykańce baliby się walki z Chinami?,
.
)
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 833
Cytat:nie wiem czy zrozumiałem - Amerykańce baliby się walki z Chinami? Cóż, jeżeli wojna była nieunikniona, to Chiny w obecnym roku nie powinny ich pokonać. Załóżmy,że są w sytuacji, gdzie zwycięstwo im się opłaci (nie będzie ryzykantów, którzy wbiją nóż w sercy USA jak nam podczas 2WŚ).
Wilk morski
Licznik postów: 84
Artur napisał(a):Quayle napisał(a):Swoją drogą, w razie takiego konfliktu, najlepsze co IMO mogłaby zrobić Polska, to w miarę możliwości unikąć wzięcia w niej udziału.Jakby wybuchła taka wojna, to nie uniknęlibyśmy wzięcia w niej udziału.
, mimo położenia geograficznego w teatrze wojennym.
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 833
Artur napisał(a):Quayle napisał(a):Swoją drogą, w razie takiego konfliktu, najlepsze co IMO mogłaby zrobić Polska, to w miarę możliwości unikąć wzięcia w niej udziału.Jakby wybuchła taka wojna, to nie uniknęlibyśmy wzięcia w niej udziału.
Wilk morski
Licznik postów: 84
Artur napisał(a):Szwecja i Szwajcaria to inne kraje i inny rząd. Naprawdę myślisz, że nasz rząd, by się sprzeciwił komukolwiek? ;d
Byliby jednymi z pierwszych, którzy by tam wylądowali.
Gold Experience Requiem
Licznik postów: 2,042