Pirat
Licznik postów: 44
Gorosei
Wiek: 31
Licznik postów: 4,072
Szczur lądowy
Licznik postów: 8
( a tak w ogóle to jest szansa na to, że Lola była córką Big Mom prawda ? więc jeśli tak to mają magiczną karteczkę, która wskaże im drogę + byłby łach gdyby Sanji miał poślubić Lolę
)
Imperator
Licznik postów: 2,143
Kapitan z paradise
Licznik postów: 373
(29-01-2016, 17:40)Pajmon napisał(a): Zoro od TS zgrywa kozaka. Na Sabaody nadawał Słomianym numerki, na FI powiedział o Luffym że gdyby nie miał królewskiego to nie mógłby być ich kapitanem, na PH najpierw drze mordę na Luffy'ego żeby się ogarnął, a potem podczas "walki" z Monet zgrywa kozaka (lol, przecież on nigdy tak nie robił, zawsze miał jakąś dozę szacunku do przeciwników i nie podchodził do nich jak do pachołków). Teraz ta akcja z Sanjim. Jak dla mnie mogą być 3 wersje:Już dawno powstawały teorie na temat odejścia Zoro, jedne z nich to właśnie z powodu jego zmiany charakteru i "marudzenia".
- Zoro uważa się za lepszego od całej reszty i nie widzi sensu w kontynuowaniu przygody z kapitanem, który jest zbyt głupi i nie gwarantuje mu osiągnięcia swojego marzenia. Odchodzi ze Słomianych, albo dochodzi do poważnego zgrzytu między nim a gumowym i mamy walkę między nimi.
- Oda specjalnie kreuje nam Zoro po TSie jako zadufanego w sobie typka który gładko przeprawia się przez kolejnych przeciwników, by na Wano spuścić mu taki wpierdziel, że Zoro się przebudzi i wróci do swojego dawnego jestestwa. Zoro może po tym fakcie zostać na Wano na jakiś czas.
- Zoro jest wkurzony, zazdrosny i jednocześnie spokojny o Kuka. Wkurzony, bo Sanji ukrywał przed nimi przeszłość, zazdrosny, bo Sanji ma teraz fajną przygodę, może sobie powalczyć z koxami i może być niedługo o nim głośniej niż o Marimo, a spokojny, bo wie, że Sanji to łeb i na pewno da sobie radę. Chce w ten sposób odciągnąć Luffy'ego od bezsensownej walki z imperatorem z którym nie ma szans.
Pierwszy oficer
Wiek: 29
Licznik postów: 1,012
(29-01-2016, 17:40)Pajmon napisał(a): - Zoro uważa się za lepszego od całej reszty i nie widzi sensu w kontynuowaniu przygody z kapitanem, który jest zbyt głupi i nie gwarantuje mu osiągnięcia swojego marzeniaSam Mihawk wspomniał o tym, jak Zoro go prosił o trening, że jest to człowiek który dla dobra swoich nakama prosi swojego wielkiego enemy o pomoc, więc wątpię w to.
(29-01-2016, 17:40)Pajmon napisał(a): (lol, przecież on nigdy tak nie robił, zawsze miał jakąś dozę szacunku do przeciwników i nie podchodził do nich jak do pachołków).Czy ja wiem, miał szacunek ale do tych silniejszych którzy na niego jakoś zrobili wrażenie. Nie wiem czy okazywanie szacunku w postaci używania tępej strony miecza do walki z enemy to gest dla przeciwnika, a wiemy że tak robił na początku mangi. W wielu przypadkach nawet nie patrzył na twarze tylko używał technik obszarowych (mówię o piratach randomach i marynarzach). Akcja z Monet miała głównie pokazać jak silny zoro się stał, sama Taschigi czy jak jej tam o tym nam ładnie wspominała.
(29-01-2016, 17:40)Pajmon napisał(a): który jest zbyt głupi i nie gwarantuje mu osiągnięcia swojego marzenia.Zoro dobrze wiedział o głupocie Luffiego przy pierwszym spotkaniu a mimo to był wstanie porzucić jego własne marzenie - obietnice złożoną martwej koleżance na rzec swojego głupiego kapitania. (np epicka scena z kumą)
(29-01-2016, 15:32)Pajmon napisał(a): Odchodzi ze Słomianych, albo dochodzi do poważnego zgrzytu między nim a gumowym i mamy walkę między nimi.
(29-01-2016, 15:32)Pajmon napisał(a): - Zoro uważa się za lepszego od całej resztyMoże nie od całej (Luffy) ale od reszty na pewno
.(29-01-2016, 15:32)Pajmon napisał(a): - Zoro jest wkurzony, zazdrosny i jednocześnie spokojny o Kuka. Wkurzony, bo Sanji ukrywał przed nimi przeszłość, zazdrosny, bo Sanji ma teraz fajną przygodę,Wątpię, jedyny moment w którym Zoro był o kogoś zazdrosny był wtedy gdy Luffy nie wziął go na walke gladiatorów w Dessrosie. No i jak nie patrzeć więź między Sanjim i Zoro jest dość specyficzna, na pewno nie jest to przykład relacji gdzie jeden jest zazdrosny o drugiego bo ten ma jąkąś przyszłość.
/Blek
![[Obrazek: safe_image.gif]](https://cdn.discordapp.com/attachments/136227196317466624/215176110726447105/safe_image.gif)
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 422
![[Obrazek: 7x21yf.jpg]](http://screenshu.com/static/uploads/temporary/jo/3i/bw/7x21yf.jpg)
![[Obrazek: tumblr_np8vn6tOxs1rcufwuo1_500.gif]](https://38.media.tumblr.com/73388b129332c19c2e671b3401bb16a9/tumblr_np8vn6tOxs1rcufwuo1_500.gif)
Kapitan z paradise
Licznik postów: 373
(29-01-2016, 22:27)Bajnor napisał(a): Przeczuwam, że Słomki wbiją na imprezę i narobią tam niezłego bałaganu. A za nimi pewnie wpadnie Kaidou, co umożliwi im ucieczkę, bo Yonkou będą zbyt zajęci potyczką ze sobą nawzajem.

Szczur lądowy
Licznik postów: 8
(29-01-2016, 23:38)Reboobca napisał(a): Czytam sobie już 3 raz ten rozdział i tak strasznie nurtuje mnie to wymowne milczenie Brooka. No dobra, wszyscy wiemy, że on coś wie.
Ale co jeśli ... Vinsmoke, to była rodzina, która zabiła Brooka i jego poprzednią załogę? *SHOT*
(wg. mnie już byłoby takie rozwiązanie ciekawsze, jakoby te teorie mówiące o tym, że Brook pracował w tym całym królestwie na West Blue u Vinsmoków.)
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 422
Król piratów
Licznik postów: 3,176