Nowicjusz
Wiek: 27
Licznik postów: 20
Wilk morski
Licznik postów: 65
Cytat: Druga rzecz to też częściowo wyjaśnia dlaczego Oden tak precyzyjnie wiedział, że za 20 lat pojawi się Joy Boy. Najwyraźniej owoc wiedział, że musi przebudzić się akurat za te 800 lat akurat na Wano które z jakiś przyczyn jest ważnym punktem i starał się umykać rządowi.
Gorosei
Wiek: 32
Licznik postów: 4,614
(25-03-2022, 17:42)Mordoc napisał(a):Prawdopodobnie gdyby opinia publiczna znała prawdę o tym co zaszło na Arabaście to nagroda byłaby dwukrotnością tego co dostał. Jednak tak czy inaczej myślę, że nie wartość Luffyego przełożona na walute miała główne znaczenie, a to że pokonał królewskiego wojownika mórz. Podejdźmy do tego najprościej jak się da bez szukania czegoś więcej w tej sytuacji: Luffy pokonał Crocodile -> Teach pokonując Luffyego i dostarczając go rządowi udowodniłby, że jest piratem odpowiedniego kalibru żeby zyskać ten tytuł (Nie myślmy o tym czy Luffy powinien wygrać z Crocodile czy nie, świat nie wie jak wyglądało starcie, a rząd zna jedynie rezultat). Ponadto był dla Teach łatwym kąskiem, a jak wiemy Czarnobrody działa bardziej racjonalnie niż Luffy (choć akcja z Magellanem trochę temu zadaje kłam) więc lepiej było zapolować na świeżaka Luffyego niż jakiegoś pirata o większej niesławie. Zwłaszcza, że sytuacja z Crocodile była tutaj dobrą kartą przetargową, w kontekście negocjacji rządu.(25-03-2022, 16:40)Dejo napisał(a): Prawdopodobnie gdyby chciał ten owoc Luffy byłby już jego celem od dawna, pierwotnie Teach miał się nazywać Everything D. TeachWłaśnie się nad tym zastanawiałem, dlaczego chciał dorwać Luffy'ego przed Skypią. Wtedy gumiak nie miał jakiejś wysokiej nagrody, więc złapanie go nie zagwarantowałoby Teachowi statusu Shichibukai. Chyba że wiedział, że Ace ma powiązania z pogromcą Crocodile'a i to jego chciał zwabić. Ale to też było bez sensu, bo Ace tropił Czarnego.
Cytat:To w jakim kierunku poszedł teraz One piece jest dla mnie sporym rozczarowaniem pod wieloma względami, zaczynając od tego że po ponad 1000 rozdziałów dowiadujemy się że to nie jest jednak gumowy owoc tylko inny do tego mityczny zoan, jest jakimś nie porozumieniemZgadza się grzebanie w mocy na tym etapie fabuły aż w takim zakresie nie jest nigdy dobrym rozwiązaniem, ale myślę, że i tak byliśmy mniej bądź bardziej gotowi, że to nastąpi od kilku rozdziałów conajmniej. Zbyt dużo przypadków zmierzających w jednym kierunku. WW opowiadający historię życia Jinbe, o bogu którego imię dziwnym zbiegiem okoliczności wpasowuje się w numerologię innych owoców w załodze. Raczej to, że owoc Luffyego zawiera w sobie Nika było jasne, natomiast sporą kontrowersje generuje zmiana "typu" owocu, bo jednak aż tak daleko idących zmian mało kto oczekiwał.
Cytat:głównym atutem tej mocy było jak dla mnie to że nie była specjalna, a luffy mimo to kreatywnie rozwijał ją przez swoje Geary.Mam podobne zdanie jak myślę większosc czytelników ale...
Cytat:"Ahaha, that is true. It must seem like a Mystery when you consider all the other strong and cool abilities. The answer is simple. I have picked the (Most Ridiculous Ability). If the protagonist were the typical strong guy, I doubt I could continue on with this for long. No matter how serious the story gets, Luffy is there to stretch and inflate. He always give me a chance to fool around. That's the kind of Manga I wanted to write."


Cytat:Nie było zresztą żadnych hintów do tej pory i to kupy się nie trzyma, mam nadzieję że zostanie to jakoś sensownie wyjaśnione póżniej.Nie było też hintów o Rocksach, nie było też o Imu, to nic nowego, że manga w ostatnich 300-200 rozdziałach wprowadza rzeczy o których nie było nawet słowa wcześniej. Też mi się to nie podoba ale taka jest rzeczywistosc one piece która trwa już nie rok nie dwa ale kilka lat, niestety
To też ludzie stworzyli mistyczną otoczkę tego, że Oda wszystko planował z dużym wyprzedzeniem, dorabiając złote jaja tam gdzie ich czasem nie było.Cytat:Nie jestem też szczerze fanką tych kreskówkowych wstawek w walce, psuje to dla mnie klimatW mandze, w której zęby odrastają po mleku, a stamina się odnawia po zjedzeniu mięsa bądź wypicia sake? Nie mówiac już o tym, że gdy postacie są w szoku wypadają "dosłownie" szczęki i oczy? Albo Wapol który zjada swoich podwładnych żeby stworzyli krindżową fuzję?
![[Obrazek: cdbb26632ec21eb4d08c83f55c448699.gif]](https://i.pinimg.com/originals/cd/bb/26/cdbb26632ec21eb4d08c83f55c448699.gif)
Cytat:Co do nowych mocy luffyego mógł je mieć spokojnie jako efekt przebudzenia owocu, robienie z tego innego owocu jest jak dla mnie strzałem w kolano, ale póki co też nie zawiele zobaczyliśmy jeśli chodzi o nowe moce "GumiakaXD" więc mam nadzieje że przyszłe rozdziały będą tego warte.Zgadza się, i też odnoszę wrażenie, że mimo wszystko dało się to zamknąć w ramach gumy patrząc na to co mamy dotychczas. Natomiast myślę, że to dopiero preludium tego co ten owoc oferuje i dlatego nie mógł być dłużej gumą w czystej postaci. Poza tym zmiana w Zoan jak już słusznie dużo wcześniej uwagę zwrócił @Mordoc rozwiązuje problem z niekończącą się staminą

Cytat:Mam też pewne obawy że ten power up będzie za bardzo ope i zamieni się to w bardzo jednostroną walkę, gdzie kaido dla obecnego luffyego nie będzie żadnym przeciwnikiem jak i w przyszłości blackbeard etc.Poczekajmy na ograniczenia tej formy i skutki uboczne
Poza tym Luffy nie bez powodu ma taką osobowość jaką ma, dzięki temu nawet jeżeli ktoś jest od niego słabszy Oda może poprowadzić walkę tak, że Luffy będzie mieć problemy. Poza tym, Akainu ma lawę, Czarnobrody mam moc blokowania właściwości owocu, Shanks jest mistrzem dominacji, a Im jeszcze nie wiemy co umie. Nie obawiałbym się zbytnio bo nadal są goście z dużymi możliwościami.(25-03-2022, 18:27)Cnockaut napisał(a):Bo wiedział, że coś się wydarzy równo za 800 lat od czasów JoyBoya dlatego Rogera powiedział, że urodzili się za wcześnieCytat:Druga rzecz to też częściowo wyjaśnia dlaczego Oden tak precyzyjnie wiedział, że za 20 lat pojawi się Joy Boy. Najwyraźniej owoc wiedział, że musi przebudzić się akurat za te 800 lat akurat na Wano które z jakiś przyczyn jest ważnym punktem i starał się umykać rządowi.
No ale nie wytłumaczyłeś, skąd konkretnie Oden wiedział, że JoyBoy pojawi się za 20 lat

![[Obrazek: v19QS9s.gif]](https://i.imgur.com/v19QS9s.gif)
Super świeżak
Wiek: 31
Licznik postów: 192
Tym małym wstępem pora na to, na co czekałem cały tydzień, bez znajomości spoilerów
Strona okładkowa : Widać że rodzinka BM się nie patyczkuje i sięga po gruby kaliber, ale co się dziwić, jak to chodzące cyborgi xD
Jak ja lubię motyw, w którym bohater wie że już nie mógł nic więcej zrobić, orientuje się, że coś dziwnego się z nim dzieje. Luffy tutaj wydaje się być jednocześnie zaskoczony obrotem sytuacji a z drugiej strony zaczyna rozumieć w jakimś sensie i jak to on, zaczyna mieć podjarke. Kurdeee ale mi się podobają te onomatopeje tych bębnów, centralnie nawet bez Anime można je poczuć 
Cały czas zachodzę w głowę, bo o ile Sanji i jego reakcja, wręcz sugeruje, że go wyczuł przez Haki obserwacji, tak z tymi co są na zewnątrz, poza Lawem, Kiddem i Marco już niekoniecznie
Ale trzeba przyznać, reakcje ich wszystkich są skrajne jak najbardziej jest to możliwe xD
Nika ma właściwości Gumy, teraz tylko jest to spotęgowane przebudzeniem
Ten owoc przypomina mi zdolność do kreowania zachowań ludzkich. Mihawk już to wspomniał na MF, Luffy ma najbardziej przerażająca moc na świecie, potrafi dosłownie do każdego dotrzeć i być jego przyjacielem czy sojusznikiem
"Wojownik wolności" te słowa wypowiadane przez tego szermierza Gorosei, normalnie jak by właśnie o tym mówił, Luffy gdzie się nie pojawi niesie uśmiech i ocalenie
Owoc który jest najbardziej absurdalny na świecie, normalnie jakbym zobaczył uosobienie zachowania Luffiego xDOda chyba chciał dać nam trochę wytchnienia sprowadzając nas na chwile na sam dół gdzie jest Hiyori i ta menda Orochi xD
Bezgraniczna miłość do Ojca, wystarczy się postawić w sytuacji Odena i można sobie wyobrazić, jakie emocje mogą takim człowiekiem targać
Ale teraz wisienka na torcie, ten kadr, gdzie Hiyori wylewa z niepohamowaną złością swoje łzy, które gromadziła od 20 lat, to jest naprawdę mocne 

Wystarczy spojrzeć na wyraz twarzy Kaidou, żeby wiedzieć, jak Luffy się wzmocnił hihihi
Ale w końcu mogę przejść, do tego, czym mnie Oda dosłownie oczarował 
W ogóle, cały czas się na tym łapałem, że każda akcja Luffiego to akcja Stanleya z banku, czy to z imprezy charytatywnej xD Nie mogło zabraknąć oczywiście tego z czym się wiąże przebudzenie, niby człowiek wie, jak wygląda, ale naprawdę miałem radoche z tego, może to naciągane, ale tak autentycznie było xD Luffy siłujący się z podłogą, to też ukłon w stronę starego Luffiego, który wykorzystywał otoczenie, tylko że tu skala jest wywalona w kosmos, co widać po samym odbiciu Bolo Breath Kaidou. GEAR 5 Luffy z ognistymi włosami, tylko mi przychodzi Red Hawk i pierwsze oznaki tego w jaki sposób może działać owoc Luffiego, nic bardziej mylnego xD Oda tym zagraniem zabawił się z osobami i ich teoriami, również moimi xD i na koniec Kaidou wyrażający małą skruchę odnośnie tego jak potraktował Luffiego, Kaidou ma swój własny kodeks, co już trzeba zaakceptować, mi to osobiście nie przeszkadza, bo już przy Odenie to zrozumiałem
Te oczka Luffiego, @Dejo nie wiem czy się zgodzisz, ale podobne miał w Snakemanie, gdy pierwszy raz się zamienił w mandze
Podsumuwując : Istna kolejka górska bez trzymanki, euforia, depresja, góra, dół, ale ostatecznie wystawiam temu rozdziałowi mocne 8,5, bo jednak niektóre innowacje Ody mi nie przypadły do gustu jak np G5 od razu po przebudzeniu, czy owoc, który na pierwszy rzut oka, może mieć dziurę fabularną, ale to wciąż może się wyjaśnić
No i jeszcze ten mały zjażdzik odnośnie Hiyori, wyhamowało na chwilę mój hajp, ale znowu zaraz wrócił. Mała niedogodność, ale w takim rozdziale istotna dla mnie i malutki minusik
Najważniejsze że JoyBoy nie wszedł w żaden sposób w ciało Luffiego, może to śmieszne, ale już koszmary od takiego zwrotu akcji miałem xDNowicjusz
Wiek: 27
Licznik postów: 20
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Zgadza się grzebanie w mocy na tym etapie fabuły aż w takim zakresie nie jest nigdy dobrym rozwiązaniem, ale myślę, że i tak byliśmy mniej bądź bardziej gotowi, że to nastąpi od kilku rozdziałów conajmniej. Zbyt dużo przypadków zmierzających w jednym kierunku. WW opowiadający historię życia Jinbe, o bogu którego imię dziwnym zbiegiem okoliczności wpasowuje się w numerologię innych owoców w załodze. Raczej to, że owoc Luffyego zawiera w sobie Nika było jasne, natomiast sporą kontrowersje generuje zmiana "typu" owocu, bo jednak aż tak daleko idących zmian mało kto oczekiwał.No to prawda, spodziewaliśmy się jakiejś zmiany tego rodzaju, zresztą teoria o owocu żywicy cieszyła się dość dużą popularnścia i osobiście też skłaniałam się bardziej w tą stronę, ale to co otrzymaliśy okazało się zmianą na zupełnie inną skalę.
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): "Ahaha, that is true. It must seem like a Mystery when you consider all the other strong and cool abilities. The answer is simple. I have picked the (Most Ridiculous Ability). If the protagonist were the typical strong guy, I doubt I could continue on with this for long. No matter how serious the story gets, Luffy is there to stretch and inflate. He always give me a chance to fool around. That's the kind of Manga I wanted to write."Pamiętam tą wypowiedz jest to podejście bardzo w stylu ody, i takie też były początki one piece
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Nie było też hintów o Rocksach, nie było też o Imu, to nic nowego, że manga w ostatnich 300-200 rozdziałach wprowadza rzeczy o których nie było nawet słowa wcześniej. Też mi się to nie podoba ale taka jest rzeczywistosc one piece która trwa już nie rok nie dwa ale kilka lat, niestety To też ludzie stworzyli mistyczną otoczkę tego, że Oda wszystko planował z dużym wyprzedzeniem, dorabiając złote jaja tam gdzie ich czasem nie było.No to niestety gorzka prawda i trzeba się z tym pogodzić,choć wciąż ta manga prezentowała dość wysoki poziom jak na shonena, więc jakieś oczekiwania fanów są uzasadnione w jakimś stopniu
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): W mandze, w której zęby odrastają po mleku, a stamina się odnawia po zjedzeniu mięsa bądź wypicia sake? Nie mówiac już o tym, że gdy postacie są w szoku wypadają "dosłownie" szczęki i oczy? Albo Wapol który zjada swoich podwładnych żeby stworzyli krindżową fuzję?Nie no jak najbardziej masz rację, to było zawsze i można było się tego spodziewać, zresztą nawet lubiłam tego typu rzeczy, ale ten konkretny przypadek jakoś mi poprostu nie podpadł
Jakby rozumiem, że Ci się nie podoba, tylko w czym leży problem w sumie? Przecież jest to część kreacji tego świata? Czyli np. walk Sanjiego nie lubisz wszystkich? Przecież większość z nich czy to z Absalomem, czy Mr.2 czy Jabrą to było mocno przerysowane gagowe starcia z elementami napięcia. One Piece powiedziałbym w końcu wróciło do korzeni.
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Zgadza się, i też odnoszę wrażenie, że mimo wszystko dało się to zamknąć w ramach gumy patrząc na to co mamy dotychczas. Natomiast myślę, że to dopiero preludium tego co ten owoc oferuje i dlatego nie mógł być dłużej gumą w czystej postaci. Poza tym zmiana w Zoan jak już słusznie dużo wcześniej uwagę zwrócił @Mordoc rozwiązuje problem z niekończącą się staminąJasne jak najbardziej są jakieś plusy takiego rozwiązania, ale sęk w tym że póki co wady przeważają nad pozytywami
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Poczekajmy na ograniczenia tej formy i skutki uboczne Poza tym Luffy nie bez powodu ma taką osobowość jaką ma, dzięki temu nawet jeżeli ktoś jest od niego słabszy Oda może poprowadzić walkę tak, że Luffy będzie mieć problemy. Poza tym, Akainu ma lawę, Czarnobrody mam moc blokowania właściwości owocu, Shanks jest mistrzem dominacji, a Im jeszcze nie wiemy co umie. Nie obawiałbym się zbytnio bo nadal są goście z dużymi możliwościami.No musimy się przekonać jeszcze,mam nadzieję że jakieś ograniczenia jednak będą mimo wszystko.
Pierwszy oficer
Licznik postów: 998
![[Obrazek: ENEL-GOD.png]](http://otakukart.com/animeblog/wp-content/uploads/2017/10/ENEL-GOD.png)
Król Piratów
Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola
(25-03-2022, 17:42)Mordoc napisał(a): Właśnie się nad tym zastanawiałem, dlaczego chciał dorwać Luffy'ego przed Skypią. Wtedy gumiak nie miał jakiejś wysokiej nagrody, więc złapanie go nie zagwarantowałoby Teachowi statusu Shichibukai. Chyba że wiedział, że Ace ma powiązania z pogromcą Crocodile'a i to jego chciał zwabić. Ale to też było bez sensu, bo Ace tropił Czarnego.
. (25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Poza tym zmiana w Zoan jak już słusznie dużo wcześniej uwagę zwrócił @Mordoc rozwiązuje problem z niekończącą się staminą
.
![[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]](https://i.etsystatic.com/8540025/r/il/177436/2655346462/il_340x270.2655346462_d9ok.jpg)
![[Obrazek: jotaro.png]](https://cdn.discordapp.com/attachments/600305424197222400/964424596088565831/jotaro.png)
Podporucznik
Licznik postów: 119
Piracki wojownik
Licznik postów: 158
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,839
(25-03-2022, 18:51)Dejo napisał(a): Prawdopodobnie gdyby opinia publiczna znała prawdę o tym co zaszło na Arabaście to nagroda byłaby dwukrotnością tego co dostał. Jednak tak czy inaczej myślę, że nie wartość Luffyego przełożona na walute miała główne znaczenie, a to że pokonał królewskiego wojownika mórz. Podejdźmy do tego najprościej jak się da bez szukania czegoś więcej w tej sytuacji: Luffy pokonał Crocodile -> Teach pokonując Luffyego i dostarczając go rządowi udowodniłby, że jest piratem odpowiedniego kalibru żeby zyskać ten tytułTylko skąd Teach miały wiedzieć, że to Luffy go pokonał. Mingo się wprawdzie domyślał, ale potwierdzenia nie było.
(25-03-2022, 19:07)Tensa napisał(a): gdyby kiedyś Luffy wciągnął Rumble Ball Choppera xD
(25-03-2022, 19:56)Hinczykbn napisał(a): jeśli będzie mógł chociaż na chwilę napompować się do rozmiarów KaidoTak się właśnie zastanawiam po Waszych wpisach. Big Mom chciała stworzyć gigantów, a marzeniem Choppera jest stworzenie leku na każdą chorobę. Co jeśli ktoś będzie chorować na liliputyzm? Wówczas potrzebne będzie lekarstwo, które normalne osoby mogłoby zamieniać w gigantów. A jego baza może być właśnie w rumble ball, bo przecież Chopper w Monster point to gigant, a jak wiadomo jego owoc to zoan ludzki, więc niewykluczone, że te kuleczki działają także na zwykłych ludzi.
(25-03-2022, 20:30)niudeb napisał(a): ZagwarantowalobyWtedy jeszcze nie było to wiadome.
to dosc proste, syn Dragona
(25-03-2022, 20:30)niudeb napisał(a): Chcecie mi powiedziec, ze Law to tez jest mityczny zoan? Mozecie to sobie przypisac luffyemu, ale prawda jest ze niekonczaca sie stamina wynikala z bycia main hero .Mi wtedy bardziej chodziło o to, że Luffy owocem boostował sobie cechy fizyczne, a z tego słyną zoany. Dawno temu kiedy to pisałem użyłem sformułowania "zrobił sobie zoana z paramecii" :p
![[Obrazek: one-piece-citazioni-videogiochi-color-ca...546091.jpg]](https://animesweet.com/wp-content/uploads/2021/10/one-piece-citazioni-videogiochi-color-capitolo-1028-v3-546091.jpg)
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Nowicjusz
Wiek: 27
Licznik postów: 20
(25-03-2022, 21:37)Matias Torres napisał(a): Widzę drobną różnicę między wprowadzeniem Rocksów i zmianą owocu Luffy'ego na inny - przeszłość Białobrodego, BM i Kaido nie były przedstawione, tak samo jak to, co w świecie OP działo się 40 lat temu. Była to więc pustka, którą autor mógł sobie wypełnić na jaki sposób chciał. Tutaj nagle zmienia coś, co przez 900+ rozdziałów było w zasadzie faktem. Na dodatek wybiera akurat mityczny zoan - kategorię, pod którą można by przypisać i zredefiniować dowolny owoc, dobierając do tego jakieś mity/historię o stworzeniu, które władało akurat taką mocą, jaką owoc wcześniej posiadał. Już wolałbym tamtą wersję z żywicą, która dla mnie nie wyglądała na aż takie pójście na łatwiznę.
Co do "kreskówkowości" tego rozdziału, to mi ciężko było to przełknąć. Dla mnie to wyglądało to tak, jakby Oda zakpił sobie z własnego dzieła, zwłaszcza w połączeniu z tą zmianą owocu, której obawiałem się od jakiegoś czasu. Ktoś wspominał, że OP zawsze było gagowe i mamy teraz powrót do korzeni. Tyle, że jesteśmy w trakcie walki z najsilniejszym dotąd głównym złym, w decydującym etapie wojny o wolność kraju. Ja nie twierdzę, że w OP w ogóle nie ma miejsca na żarty w takich chwilach, ale tutaj wg mnie Oda próbował aż za bardzo. Plan Luffy'ego z użyciem zębów Arlonga przynajmniej był zabawny i mógł rozśmieszyć, a ten rozdział mnie tylko zażenował. No, ale jak innym się to podobało, to fajnie, może to tylko ja nie mam właściwego poczucia humoru.
(25-03-2022, 20:33)Dejo napisał(a): Rozumiem i w sumie podobnie... ale staram się czerpać z pozytywów narazie odsuwając te największe negatywy licząc, że w kolejnych rozdziałach chociaż częściowo te gorsze elementy zostaną w jakiś sposób "unormowane", że tak to bezpiecznie nazwęSłuszne podejście, w końcu najważniejsze jest mieć fun z czytania i czasami trzeba trochę przymknąć oczy na te negatywy choć nie jest to łatwe, by móc wciąż czerpać radość z czytania tej mangi,dlatego też staram się tak do tego podejść i dać Odzie kredyt zaufania i mieć nadzieje że wie co robi
Gorosei
Wiek: 32
Licznik postów: 4,614
Cytat:Tylko skąd Teach miały wiedzieć, że to Luffy go pokonał. Mingo się wprawdzie domyślał, ale potwierdzenia nie było.Nie no racja, racja tak się zamotałem, że zapomniałem, o najważniejszym, że sam nie mógł wiedzieć o obaleniu Croca skoro rząd to zataił xD
Bardziej sensowny wydaje mi się Twój drugi argument. Marshal znał zamrożoną nagrodę za głowę Croca, więc pokonanie kogoś z progu 100kk+ (czyli przewyższającego nagrodę za Krokodyla tj. jednego z Shichibukai) było już godne uwagi.
![[Obrazek: v19QS9s.gif]](https://i.imgur.com/v19QS9s.gif)
Piracki wojownik
Licznik postów: 132
Szczur lądowy
Licznik postów: 2
Król Piratów
Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola
. hej. (26-03-2022, 11:16)szatan999 napisał(a): . Teach wiedział że można mieć więcej niż jeden owoc ale nie wiedział że można go przebudzić naturalnie wiec znalazł inny sposób na pozyskanie dodatkowego owocu. Okaże się teraz że Słomkowy ma dwa owoce Gomu Gomu no Mi oraz Hito Hito no Mi, Model: Nika.
(26-03-2022, 01:58)Mordoc napisał(a): niudeb napisał(a):
Zagwarantowaloby
to dosc proste, syn Dragona
Wtedy jeszcze nie było to wiadome.
![[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]](https://i.etsystatic.com/8540025/r/il/177436/2655346462/il_340x270.2655346462_d9ok.jpg)
![[Obrazek: jotaro.png]](https://cdn.discordapp.com/attachments/600305424197222400/964424596088565831/jotaro.png)