SHONEN JUMP MANGA COMPETITION
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 22-12-2013, 19:41
Sturmir cieniasie, dawaj swoje prace. One Piece niczego cie nie nauczyło? Historia Frankiego się kłania! Nie można wstydzić się swoich tworów! Dawaj!
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 22-12-2013, 19:49
Hyrule napisał(a):No tylko pytałem... Sad Piszesz, że jak będziesz miał czas, więc wywnioskowałem z tego, że chętnie pokażesz swoją mangę, tylko czasu nie masz.

No bo pokażę. Tylko dopiero we wtorek... albo środę. Gdy skończy się moja boleść i trwoga w pracy.
Cytat:Jak obiecałem, że nikomu nie pokażę, to NIKOMU nie pokażę. Wstawiałeś przecież różne rysunki i kadry, a nawet strony ze swojej mangi. Trochę więcej zaufania. Tongue
No ja myślę...

Cytat:Nie za bardzo ma co porównywać, bo nie czytał Twojej mangi.
No z tego co zobaczył już może mieć techniczne porównanie z tym co jest w finale...

Cytat:Swoją drogą, ja tam bym się pochwalił tym "Grave 44", ale widzę, że masz opory.

Nie mam wyboru i tak. Presja środowiska i w ogóle Tongue Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany. A wiem, że mogło być lepiej. O wiele lepiej.

Dahaka napisał(a):Sturmir cieniasie, dawaj swoje prace. One Piece niczego cie nie nauczyło? Historia Frankiego się kłania! Nie można wstydzić się swoich tworów! Dawaj!

Dobra, byle do wtorku. Wytrzymacie tyle.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 22-12-2013, 20:24
Cytat:Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany.

No wiesz, rzuciłeś się na głęboką wodę, więc to nie tak, że udany debiut, tylko wręcz objawienie by to musiało być. Tongue Udany debiut np. będziesz miał, jak Cię wydrukują w jakimś czasopiśmie i się ludziom spodoba w miarę. A Ty się rzuciłeś na największego japońskiego giganta. Wiesz, żeby debiut takiego np. naukowca był udany, to nie muszą od razu tego w "Nature" publikować (jedno z dwóch najbardziej prestiżowych czasopism naukowych, wiele z największych odkryć i najważniejszych badań jest tam publikowana, generalnie dopuszcza się tam bardzo znaczące badania)
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 22-12-2013, 20:27
Czy ja dobrze kojarzę, że Jump organizuje też konkursy co miesiąc? w takim wypadku, jeżeli zdołałbys przetłumaczyć pracę na japoński, mógłbys mieć prawie nieograniczoną liczbę szans.
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 22-12-2013, 20:33
Hyrule napisał(a):
Cytat:Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany.

No wiesz, rzuciłeś się na głęboką wodę, więc to nie tak, że udany debiut, tylko wręcz objawienie by to musiało być. Tongue Udany debiut np. będziesz miał, jak Cię wydrukują w jakimś czasopiśmie i się ludziom spodoba w miarę. A Ty się rzuciłeś na największego japońskiego giganta. Wiesz, żeby debiut takiego np. naukowca był udany, to nie muszą od razu tego w "Nature" publikować (jedno z dwóch najbardziej prestiżowych czasopism naukowych, wiele z największych odkryć i najważniejszych badań jest tam publikowana, generalnie dopuszcza się tam bardzo znaczące badania)

Mówiąc o udanym debiucie miałem na myśli mangę, która wygląda jak rasowa manga pod względem technicznym. To czy odniesie sukces czy nie, zostanie wydana gdzieś czy zignorowana nie miałoby dla mnie znaczenia. Jeśli chodzi o historie jakie jestem w stanie zrobić to jestem dość pewny swoich możliwości, jednak jeśli chodzi o kreskę to wciąż mam kompleksy :E. SJ, Shueisha to wydawca jak każdy inny. Dlaczego miałbym nie rzucać się na tą głęboką wodę?

Quayle napisał(a):Czy ja dobrze kojarzę, że Jump organizuje też konkursy co miesiąc? w takim wypadku, jeżeli zdołałbys przetłumaczyć pracę na japoński, mógłbys mieć prawie nieograniczoną liczbę szans.

Pewnie, bo to takie proste przecież Wink
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 22-12-2013, 20:36
Cytat:ewnie, bo to takie proste przecież
Co to dla Ciebie Wink .
A co do japońskiego- jesli naprawdę planujesz zostać zawodowym mangaką, to niestety opanowanie tego trudnego języka może stać się koniecznością.
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 23-12-2013, 10:13
Quayle napisał(a):
Cytat:ewnie, bo to takie proste przecież
Co to dla Ciebie Wink .
A co do japońskiego- jesli naprawdę planujesz zostać zawodowym mangaką, to niestety opanowanie tego trudnego języka może stać się koniecznością.

Zacznijmy od tego, że aby zostać mangaką to nie tylko musiałbym znać japoński, ale także mieszkać w Japonii, znać kulturę i obyczaje tego kraju. Praktycznie musiałbym się przeprogramować na Japończyka, co mi się wcale nie widzi. Poza tym w czym niby ma mi pomóc nauka japońskiego skoro wciąż mój rysunek kuleje. Bo żeby być mangaką trzeba śmigać rysunkami na lewo i prawo, a nie tak jak ja czasem coś śmignę, czasem się pomęczę.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 23-12-2013, 10:31
Cytat:Zacznijmy od tego, że aby zostać mangaką to nie tylko musiałbym znać japoński, ale także mieszkać w Japonii, znać kulturę i obyczaje tego kraju.
Wiem, ale w tym wypadku język IMO to najtrudniejsza część.
Cytat: Praktycznie musiałbym się przeprogramować na Japończyka, co mi się wcale nie widzi. Poza tym w czym niby ma mi pomóc nauka japońskiego skoro wciąż mój rysunek kuleje.
Wydawało mi się, że chciałbyś zostać zawodowcem. A co do nauki, to teoretycznie zwiększyłaby ona twoje szanse, bo mógłbyś brać udział w japońskich konkursach a potencjalny wydawca chętniej by cię zatrudnił (bo żeby zatrudnić Cię bez znajomosci języka, to musieliby by być pod naprawdę ogromnym wrażeniem).
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 23-12-2013, 10:51
Quayle napisał(a):
Cytat:Zacznijmy od tego, że aby zostać mangaką to nie tylko musiałbym znać japoński, ale także mieszkać w Japonii, znać kulturę i obyczaje tego kraju.
Wiem, ale w tym wypadku język IMO to najtrudniejsza część.
Cytat: Praktycznie musiałbym się przeprogramować na Japończyka, co mi się wcale nie widzi. Poza tym w czym niby ma mi pomóc nauka japońskiego skoro wciąż mój rysunek kuleje.
Wydawało mi się, że chciałbyś zostać zawodowcem. A co do nauki, to teoretycznie zwiększyłaby ona twoje szanse, bo mógłbyś brać udział w japońskich konkursach a potencjalny wydawca chętniej by cię zatrudnił (bo żeby zatrudnić Cię bez znajomosci języka, to musieliby by być pod naprawdę ogromnym wrażeniem).

No jesteś chyba niepoprawnym optymistą Big Grin Szanse żeby zostać mangaką w Japonii będąc obcokrajowcem są nikłe wg mnie. Nawet jakbym posiadał nie wiem jakie umiejętności artystyczne/językowe.
DoctorArczi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 368

DoctorArczi, 23-12-2013, 16:56
-Hej co czytasz?
- xxx
-Łeee, to manga tego gajina!
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 23-12-2013, 17:01
Yup. Japońcy są strasznie przewrażliwieni. Dla nich coś nienapisanego przez innego japońca nie może być mangą. Oni mają w kulturze coś, za co w europie zostałbyś zwyzywany od rasistów, ksenofobów i jeszcze postawiony przed sądem. Mianowicie, oni nigdy nie uznają nie-Japończyka za swojego.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 23-12-2013, 17:19
Mangacy nie będący Japończykami istnieją (choć jest ich niewielu), tak więc samo nie bycie Japończykiem nie dyskwalifikuje (choć na pewno wiele utrudnia).
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 23-12-2013, 17:31
Nie twierdzę, że nie istnieją, tylko że jest to ogromna przeszkoda. Japońcy nigdy nie uznają Cię za Japończyka.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 23-12-2013, 17:33
Pewnie, że nie. Ale najwyra??niej za mangakę owszem (chociaż jest to bardzo trudne).
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 23-12-2013, 19:40
DoctorArczi napisał(a):-Hej co czytasz?
- xxx
-Łeee, to manga tego gajina!

;_;

Osobiście to sam nie wiem czego oczekuję od życia i moich marzeń w związku z byciem mangaką X_x Niby fajnie by było zrobić coś co rozruszałoby Polski rynek, z drugiej strony bez zagranicznego wsparcia nigdzie nie zajdę. Na razie pozostaje mi chyba tylko rysować i czekać na cud >.>
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź