Wiceadmirał
Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!
Hyrule napisał(a):No tylko pytałem...Piszesz, że jak będziesz miał czas, więc wywnioskowałem z tego, że chętnie pokażesz swoją mangę, tylko czasu nie masz.
Cytat:Jak obiecałem, że nikomu nie pokażę, to NIKOMU nie pokażę. Wstawiałeś przecież różne rysunki i kadry, a nawet strony ze swojej mangi. Trochę więcej zaufania.No ja myślę...![]()
Cytat:Nie za bardzo ma co porównywać, bo nie czytał Twojej mangi.No z tego co zobaczył już może mieć techniczne porównanie z tym co jest w finale...
Cytat:Swoją drogą, ja tam bym się pochwalił tym "Grave 44", ale widzę, że masz opory.
Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany. A wiem, że mogło być lepiej. O wiele lepiej.Dahaka napisał(a):Sturmir cieniasie, dawaj swoje prace. One Piece niczego cie nie nauczyło? Historia Frankiego się kłania! Nie można wstydzić się swoich tworów! Dawaj!
Gold Experience Requiem
Licznik postów: 2,042
Cytat:Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany.
Udany debiut np. będziesz miał, jak Cię wydrukują w jakimś czasopiśmie i się ludziom spodoba w miarę. A Ty się rzuciłeś na największego japońskiego giganta. Wiesz, żeby debiut takiego np. naukowca był udany, to nie muszą od razu tego w "Nature" publikować (jedno z dwóch najbardziej prestiżowych czasopism naukowych, wiele z największych odkryć i najważniejszych badań jest tam publikowana, generalnie dopuszcza się tam bardzo znaczące badania)
Wiceadmirał
Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!
Hyrule napisał(a):Cytat:Nie no, chcę się pochwalić bo wiem, że ??le nie jest ale z drugiej strony chciałem aby mój debiut był w miarę udany.
No wiesz, rzuciłeś się na głęboką wodę, więc to nie tak, że udany debiut, tylko wręcz objawienie by to musiało być.Udany debiut np. będziesz miał, jak Cię wydrukują w jakimś czasopiśmie i się ludziom spodoba w miarę. A Ty się rzuciłeś na największego japońskiego giganta. Wiesz, żeby debiut takiego np. naukowca był udany, to nie muszą od razu tego w "Nature" publikować (jedno z dwóch najbardziej prestiżowych czasopism naukowych, wiele z największych odkryć i najważniejszych badań jest tam publikowana, generalnie dopuszcza się tam bardzo znaczące badania)
Quayle napisał(a):Czy ja dobrze kojarzę, że Jump organizuje też konkursy co miesiąc? w takim wypadku, jeżeli zdołałbys przetłumaczyć pracę na japoński, mógłbys mieć prawie nieograniczoną liczbę szans.
Wiceadmirał
Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!
Quayle napisał(a):Cytat:ewnie, bo to takie proste przecieżCo to dla Ciebie.
A co do japońskiego- jesli naprawdę planujesz zostać zawodowym mangaką, to niestety opanowanie tego trudnego języka może stać się koniecznością.
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 833
Cytat:Zacznijmy od tego, że aby zostać mangaką to nie tylko musiałbym znać japoński, ale także mieszkać w Japonii, znać kulturę i obyczaje tego kraju.Wiem, ale w tym wypadku język IMO to najtrudniejsza część.
Cytat: Praktycznie musiałbym się przeprogramować na Japończyka, co mi się wcale nie widzi. Poza tym w czym niby ma mi pomóc nauka japońskiego skoro wciąż mój rysunek kuleje.Wydawało mi się, że chciałbyś zostać zawodowcem. A co do nauki, to teoretycznie zwiększyłaby ona twoje szanse, bo mógłbyś brać udział w japońskich konkursach a potencjalny wydawca chętniej by cię zatrudnił (bo żeby zatrudnić Cię bez znajomosci języka, to musieliby by być pod naprawdę ogromnym wrażeniem).
Wiceadmirał
Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!
Quayle napisał(a):Cytat:Zacznijmy od tego, że aby zostać mangaką to nie tylko musiałbym znać japoński, ale także mieszkać w Japonii, znać kulturę i obyczaje tego kraju.Wiem, ale w tym wypadku język IMO to najtrudniejsza część.
Cytat: Praktycznie musiałbym się przeprogramować na Japończyka, co mi się wcale nie widzi. Poza tym w czym niby ma mi pomóc nauka japońskiego skoro wciąż mój rysunek kuleje.Wydawało mi się, że chciałbyś zostać zawodowcem. A co do nauki, to teoretycznie zwiększyłaby ona twoje szanse, bo mógłbyś brać udział w japońskich konkursach a potencjalny wydawca chętniej by cię zatrudnił (bo żeby zatrudnić Cię bez znajomosci języka, to musieliby by być pod naprawdę ogromnym wrażeniem).
Szanse żeby zostać mangaką w Japonii będąc obcokrajowcem są nikłe wg mnie. Nawet jakbym posiadał nie wiem jakie umiejętności artystyczne/językowe.
Kapitan z paradise
Licznik postów: 368
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 433
Wiceadmirał
Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!
DoctorArczi napisał(a):-Hej co czytasz?
- xxx
-Łeee, to manga tego gajina!